DORADZTWO FINANSOWE

Więcej

POZYSKANIE KAPITAŁU NA ROZWÓJ

Więcej

DUE DILIGENCE

Więcej

Wycena marki w wartości sprzedawanej firmy?

Pogląd Przedsiębiorców na wartość ich firm może być mniej lub bardziej trafny. Kalkulują ją przeważnie w sposób sobie tylko znany. Problem, który często napotykają przy tej okazji dotyczy posiadanej przez firmę marki. Jeśli bowiem w ciągu wielu lat działalności Przedsiębiorca stworzył dobrze postrzeganą na rynku markę swojej firmy lub sprzedawanych przez nią produktów, to jest to często jego największy majątek. Tymczasem – jak go wycenić?

Jeśli dokonujemy wyceny przedsiębiorstwa sumując wartość poszczególnych aktywów, musimy odrębnie przeprowadzić wycenę marki/znaku towarowego. Natrafiamy tu na pewną trudność. Łatwo jest bowiem określić wartość maszyn czy nieruchomości. Tu najczęściej możemy odnieść się do aktywnego rynku, na którym handluje się podobnymi aktywami, zatem istnieje możliwość porównania ich cen. Marki tymczasem rzadko podlegają obrotowi. A skoro nie ma na nie rynku, nie ma również cen odniesienia. Zresztą, gdyby nawet były, trudno byłoby porównać inne marki do naszej.

Jak zatem oszacować jej wartość? Wiadomo przecież, że nie uwzględniając marki w wartości sprzedawanego majątku wycenimy przedsiębiorstwo o wiele za nisko. Dla przykładu wystarczy podać, iż takie światowe marki, jak Mc Donald’s czy Kodak, szacowane są na około 80-90% wartości swoich firm.

Istnieje na szczęście szereg metod wyceny marek. Umożliwiają one bardziej lub mniej wiarygodne szacunki. Te bardziej wiarygodne są z reguły dość skomplikowane i wymagają nieco więcej wysiłku. Stosunkowo prostą, a jednocześnie w większości przypadków precyzyjną techniką jest metoda opłat licencyjnych. Bierze ona pod uwagę zarówno „wielkość” marki (poziom obrotów), jak i jej „jakość” (zdolność do generowania marży). Dzięki swojej prostocie metoda ta jest jednym z najczęściej stosowanych sposobów wyceny marek. Niestety, nie w każdym przypadku może być ona zastosowana.

Na wartość sprzedawanego przedsiębiorstwa najlepiej jest jednak patrzeć nie przez pryzmat poszczególnych składników majątku, lecz generowanych zysków. Analizując bowiem przyszłe dochody przynoszone przez firmę, uwzględniamy już wszystkie składniki pracujące w przedsiębiorstwie. Łączna wartość spółki to także wzięta pod uwagę wycena marki i nie ma potrzeby odrębnego szacowania jej wartości. Likwiduje to też od razu potrzebę odrębnej wyceny wszelkich innych wartości niematerialnych, jakie powstają niejako „przy okazji” prowadzenia działalności i są związane z firmą (chyba, że z jakichś powodów mają one zostać wyłączone z transakcji). Przykładem takich aktywów są listy klientów, podpisane kontrakty, czy opatentowana technologia. W indywidualnej wycenie sprawiają one jeszcze więcej kłopotów niż marka, a ich pominięcie także byłoby nieroztropne.